Strona główna  /  Książki  /  Lipowo – kolejność czytania serii książek Katarzyny Puzyńskiej

Lipowo – kolejność czytania serii książek Katarzyny Puzyńskiej

Data publikacji: 2026-07-28
Stos książek kryminalnych na drewnianym stole w przytulnej bibliotece, wprowadzający w klimat serii o Lipowie.

Całą sagę Lipowo Katarzyny Puzyńskiej najlepiej czytać w prostej kolejności wydania – od tomu „Motylek” aż po piętnastą część, czyli „Zgłobę”. Taki porządek pozwala śledzić rozwój Daniela Podgórskiego, Klementyny Kopp i całej społeczności wsi inspirowanej realnym Pokrzydowem na Pojezierzu Brodnickim. Jeśli chcesz wejść w ten świat bez spojlerów i w pełni poczuć klimat jednej z najpopularniejszych polskich sag kryminalnych, ten przewodnik jest dla Ciebie.

W jakiej kolejności czytać serię Lipowo?

Od 2014 roku Katarzyna Puzyńska rozwija serię kryminalną o Lipowie – małej wsi, w której spokój to tylko pozór. Cykl urósł do 15 tomów, sprzedał się w prawie 1,5 mln egzemplarzy, a wszystkie książki wydało wydawnictwo Prószyński i S-ka. Chronologia jest liniowa, bez prequeli, spin-offów czy skomplikowanych przeskoków czasowych.

Pełna, najprostsza kolejność czytania wygląda tak:

  • „Motylek” – tom 1
  • „Więcej czerwieni” – tom 2
  • „Trzydziesta pierwsza” – tom 3
  • „Z jednym wyjątkiem” – tom 4
  • „Utopce” – tom 5
  • „Łaskun” – tom 6
  • „Dom czwarty” – tom 7
  • „Czarne narcyzy” – tom 8
  • „Nora” – tom 9
  • „Rodzanice” – tom 10
  • „Pokrzyk” – tom 11
  • „Śreżoga” – tom 12
  • „Martwiec” – tom 13
  • „Żadanica” – tom 14
  • „Zgłoba” – tom 15

Każda powieść zamyka własną zagadkę, ale życie prywatne bohaterów i relacje między nimi zmieniają się stopniowo – od „Motylka” po „Zgłobę”. Czytanie w tej kolejności daje pełny obraz Lipowa i wszystkich pęknięć, które pojawiają się w społeczności z tomu na tom.

Serię Lipowo najlepiej poznawać po kolei – od „Motylka” do „Zgłoby” – bo kryminały są samodzielne, ale wątki obyczajowe i psychologiczne tworzą jedną, długą opowieść o mieszkańcach fikcyjnej wsi.

Czy można zacząć Lipowo „od środka”?

Wiele osób trafia na sagę dzięki nowszym tytułom, takim jak „Nora”, „Rodzanice” czy „Żadanica”, i dopiero potem szuka informacji o kolejności. Konstrukcja serii to umożliwia, bo Puzyńska zamyka śledztwo w jednym tomie, a kolejne książki mają własne motywy przewodnie – od „wampira” w „Utopcach” po zaginiony autobus w „Martwcu”.

Masz więc kilka realnych scenariuszy wejścia w cykl:

  • start od „Motylka” i czytanie po kolei,
  • wskoczenie przy tytule, którego klimat najmocniej Cię ciekawi,
  • sięganie po pojedyncze tomy z interesującym motywem (np. „Rodzanice” z superksiężycem i wilkołakiem, „Śreżoga” z motywem kikimory).

Trzeba tylko liczyć się z jednym – im później wejdziesz, tym więcej dowiesz się „z góry” o przemianach takich postaci jak Daniel Podgórski, Weronika Nowakowska czy Klementyna Kopp. Dla czytelnika nastawionego na czystą intrygę kryminalną nie będzie to wielkim problemem, ale ktoś, kto lubi śledzić wieloletnią ewolucję bohatera, doceni pełną, chronologiczną ścieżkę.

Dlaczego „Motylek” to najlepszy start?

„Motylek”, wydany 6 lutego 2014 roku, to nie tylko pierwszy tom – to fundament całego cyklu. W tej książce poznajesz Lipowo, lokalny posterunek, aspiranta (później byłego policjanta) Daniela Podgórskiego i sposób, w jaki autorka łączy śledztwo z obyczajem i psychologią.

Pierwsza sprawa – upozorowany wypadek zakonnicy i kolejne morderstwo – pokazuje też charakterystyczny dla serii motyw „muru milczenia”. Mieszkańcy kryją siebie nawzajem, sieć powiązań jest gęsta, a z pozoru spokojna wieś ukrywa dawne przewiny i rodzinne sekrety. Jeśli ten klimat do Ciebie przemówi, cała reszta sagi będzie naturalną kontynuacją.

Kiedy opłaca się zacząć od nowszych tomów?

Część czytelników sięga po Lipowo dlatego, że zainteresował ich konkretny motyw – na przykład zaginiony autobus w „Martwcu” czy seans spirytystyczny w „Żadanicy”. W takiej sytuacji wejście „od środka” może mieć sens, bo łatwiej dobrać tom do aktualnego nastroju czytelniczego.

Puzyńska projektuje każdą książkę tak, aby śledztwo dało się zrozumieć bez znajomości wcześniejszych wydarzeń. Widzisz wtedy Lipowo z pewnym opóźnieniem – relacje są już zapętlone, niektóre konflikty zdążyły wybuchnąć. To trochę jak oglądanie długiego serialu od jednego z późniejszych sezonów. Da się, ale pełny obraz pojawia się dopiero, gdy cofniesz się do początków.

O czym są kolejne tomy Lipowa?

Cała seria to połączenie gatunku kryminał z obyczajem i psychologią. Wspólnym mianownikiem jest mała społeczność, tło Pojezierza Brodnickiego i nawracające motywy: lokalny folklor, klątwy, ludowe demony oraz traumy, które przenoszą się między pokoleniami. Autorka często wychodzi od konkretnej przestrzeni – lasu, jeziora, wąwozu, opuszczonego domu – i wokół niej buduje intrygę.

Tomy 1–5 – od klasycznego kryminału do „wampira”

Pierwsze pięć książek to stopniowe zagęszczanie atmosfery. „Więcej czerwieni” przenosi akcję w lato, w czas żniw i dojrzewających jabłek, ale tę sielankę rozcina sprawa dwóch brutalnie zabitych kobiet. W „Trzydziestej pierwszej” wraca mężczyzna odpowiedzialny za pożar sprzed piętnastu lat, a świąteczna sceneria Wigilii kontrastuje z ciężarem przeszłości rodziny Podgórskiego.

„Z jednym wyjątkiem” opiera się na z pozoru „zwyczajnej” śmierci starszej kwiaciarki, którą ratowniczka każe zbadać policji. Tatuaż na piersi ofiary, zagadka sprzed ponad wieku i wiosenna aura tworzą ciekawy kontrast. W „Utopcach” pojawia się z kolei legenda o „wampirze” grasującym w 1984 roku – trzy dekady później policjanci wracają do dawnej sprawy w scenerii puszczy pełnej „leśnych duchów”.

Tomy 6–9 – gdy śledczy stają się podejrzanymi

Od „Łaskuna” autorka coraz mocniej angażuje w zbrodnie samych policjantów. Makabryczna instalacja z rozczłonkowanych ciał i dowód obciążający Podgórskiego wystawiają na próbę jego pozycję w zespole. „Dom czwarty” skupia się na Klementynie Kopp wracającej po czterdziestu latach w rodzinne strony – jej zaginięcie odsłania lokalne kłamstwa.

„Czarne narcyzy” dotykają tematu bezdomności i marginesu społecznego, a „Nora” łączy zaginięcie buntowniczej Bereniki z zabójstwem w szpitalu psychiatrycznym. W tle przewija się obraz studni w polach i dawno zatrzymanej karuzeli – miejsc, które dla mieszkańców niosą ciężar dawnych sekretów.

Tomy 10–12 – klątwy, superksiężyc i kikimora

W „Rodzanicach” pojawia się superksiężyc i lokalna legenda wilkołaka, przy której ciało młodej kobiety znalezione na zamarzniętym jeziorze wygląda jeszcze bardziej niepokojąco. Była komisarz Kopp zostaje wciągnięta w tę historię jako potencjalna sprawczyni, a Podgórski próbuje ją oczyścić z podejrzeń.

„Pokrzyk” rozwija motyw przeklętego dworu we Wnykach – każdy, kto go odwiedzi, ma umrzeć. Gdy przy jednym z ciał zastają Kopp, napięcie wokół niej rośnie. „Śreżoga”, której tytuł nawiązuje do zjawiska atmosferycznego, prezentuje wyjątkowo brutalne zbrodnie: porąbane ciała, aparat fotograficzny skierowany na zwłoki i ptasie nóżki w miejscu dłoni oraz stóp. Pojawia się też ludowy motyw kikimory i „dźwięku wrzeciona”, który ma zapowiadać śmierć.

Tomy 13–15 – autobus widmo, duchy i nawiedzony wąwóz

„Martwiec” zaczyna się od zniknięcia lokalnego autobusu razem z pasażerami. Kiedy jedna z podróżnych wraca bez pamięci i wkrótce ginie, historia skręca w stronę pytań o to, co się wydarzyło w tym „pustym” czasie. Równolegle toczy się wątek matki przekonanej, że córkę pochowano żywcem, i syna, którego czaszkę odnajduje się po roku.

W „Żadanicy” Daniel próbuje żyć inaczej – prowadzi agroturystykę – ale pierwsza grupa gości proponuje mu seans wywoływania duchów w czasie wichury i pełni księżyca. Śmierć jednego z uczestników i koszmar w lesie, który przeżywają Maria (matka Daniela) oraz Kopp, pokazują, że Lipowo nie pozwala bohaterom oderwać się od zła.

„Zgłoba”, piętnasty tom, splata kilka czasów: spaloną w XIX wieku „czarownicę”, zaginioną dziewczynkę z lat 60., paczkę nastolatków bawiących się w śledczych i współczesnego Mikołaja Zielińskiego oskarżonego o cztery morderstwa. W centrum jest nawiedzony wąwóz niedaleko Puszczykowa i pytanie, czy klątwy rzucone kiedyś rzeczywiście mogą się „domagać” kolejnych ofiar.

Gdzie leży „prawdziwe” Lipowo?

Choć Lipowo jest fikcyjne, ma bardzo konkretny pierwowzór na mapie Polski. W posłowiu do „Nory” Puzyńska napisała wprost, że inspirowała się wsią Pokrzydowo w gminie Zbiczno, położoną między jeziorami Bachotek i Strażym na Pojezierzu Brodnickim. Topografia, lasy, rytm wsi – to właśnie z tego krajobrazu wyrasta literacka miejscowość.

Gmina Zbiczno wykorzystała popularność cyklu i stworzyła szlak turystyczny „Lipowo. Śladami powieści”, złożony z około 20 tablic w miejscach, które czytelnicy kojarzą z książek. To ciekawy przykład, jak seria kryminalna może „wrócić” do realnej przestrzeni i zmienić sposób, w jaki widzi się konkretną okolicę.

Fikcyjne Lipowo jest związane z realnym Pokrzydowem – wieś na Pojezierzu Brodnickim stała się dla autorki gotowym szkieletem dróg, jezior i lasów, na którym zbudowała jedną z najpopularniejszych sag kryminalnych w Polsce.

Jak serial „Lipowo. Zmowa milczenia” ma się do książek?

Ekranizacja była tylko kwestią czasu. Na bazie pierwszego tomu, czyli „Motylka”, powstał serial „Lipowo. Zmowa milczenia”, którego zdjęcia Akson Studio zaczęło w 2022 roku, a premiera odbyła się w 2023. To samodzielna produkcja, która wykorzystuje główne założenia fabuły, ale swobodnie żongluje szczegółami.

W Weronikę Nowakowską wciela się Julia Kijowska – w książkach bohaterka ma burzę rudych loków, w serialu jest blondynką, co dobrze obrazuje podejście twórców. Zostawili klimat małej miejscowości, gęstą atmosferę tajemnic i motyw „zmowy milczenia”, ale inaczej rozłożyli akcenty, połączyli wątki i dodali własne rozwiązania. To sprawia, że możesz oglądać produkcję przed lekturą albo w trakcie czytania cyklu bez ryzyka, że dostaniesz wierne streszczenie wszystkich tomów.

Czy Lipowo to seria dla Ciebie?

W 2026 roku saga Lipowo przyciąga przede wszystkim czytelników, którzy lubią rozbudowane serie z powracającymi bohaterami, małymi społecznościami i mrocznym folklorem. Jako psycholog, Katarzyna Puzyńska kładzie nacisk na traumę, dziedziczone sekrety i wpływ przeszłości na obecne decyzje mieszkańców – od policjantów po zwykłych sąsiadów.

Jeśli cenisz kryminały kojarzone z Agathą Christie, ale przeniesione we współczesne, polskie realia, albo podobają Ci się serie Camilli Läckberg osadzone w jednej miejscowości, cykl o Lipowie ma dużą szansę trafić w Twój gust. A to, czy zaczniesz od „Motylka”, „Nory” czy „Zgłoby”, zależy już tylko od Ciebie – chronologiczna kolejność zostaje jednak najsolidniejszym sposobem wejścia w ten świat.

FAQ – najczęściej zadawane pytania

W jakiej kolejności najlepiej czytać sagę Lipowo Katarzyny Puzyńskiej?

Najlepiej czytać tomy w wydawniczej kolejności od „Motylka” (tom 1) do „Zgłoby” (tom 15). Taki porządek pozwala śledzić rozwój postaci i relacji w wiosce.

Czy każda książka w serii jest samodzielna?

Każdy tom zamyka odrębną zagadkę kryminalną, ale wątki obyczajowe i psychologiczne splatają się na przestrzeni całego cyklu. Dlatego można czytać pojedyncze książki, lecz pełny obraz daje lektura po kolei.

Czy można zacząć serię od środka, np. od „Nory” czy „Martwca”?

Tak — Puzyńska projektuje poszczególne powieści tak, by śledztwo dało się zrozumieć bez znajomości poprzednich tomów. Trzeba jednak liczyć się z tym, że poznasz postaci w późniejszym punkcie ich ewolucji.

Dlaczego warto zacząć od „Motylka”?

„Motylek” wprowadza świat Lipowa, główne postaci i motyw „muru milczenia”, który przewija się przez serię. To fundament, który ułatwia zrozumienie późniejszych przemian bohaterów.

O czym ogólnie opowiada seria Lipowo?

To kryminały z silnym komponentem obyczajowym i psychologicznym osadzone w małej społeczności na Pojezierzu Brodnickim. Często pojawiają się lokalny folklor, legendy i traumy międzypokoleniowe.

Czy Lipowo ma realny odpowiednik w Polsce?

Tak — autorka wzorowała Lipowo na wsi Pokrzydowo w gminie Zbiczno na Pojezierzu Brodnickim. Miejscowość ta posłużyła jako szkic dróg, jezior i lasów opisanych w książkach.

Jak serial „Lipowo. Zmowa milczenia” odnosi się do książek?

Serial bazuje na „Motylku” i zachowuje klimat małej, zamkniętej społeczności, lecz swobodnie zmienia szczegóły i akcenty fabularne. Produkcja nie jest wiernym odtworzeniem wszystkich wątków książkowych.

Dla jakiego czytelnika przeznaczona jest seria Lipowo?

Saga trafia do osób lubiących długie serie z powracającymi bohaterami, mrocznym folklorem i psychologicznym akcentem. Jeśli cenisz kryminały osadzone we współczesnym, polskim milieu, Lipowo może przypaść ci do gustu.

Redakcja pronetmusic.pl

Inspirujemy do życia pełnego pasji — poruszamy tematy lifestyle’u, rozwoju osobistego, muzyki, książek i codziennych hobby, które dodają energii i sensu. Nasz doświadczony zespół dzieli się rzetelną wiedzą i ciekawymi spostrzeżeniami, które pomagają odkrywać siebie i świat na nowo.

Może Cię również zainteresować

Potrzebujesz więcej informacji?