Najlepiej zacząć od zbioru „Ostatnie życzenie”, następnie przeczytać „Miecz przeznaczenia”, pięciotomową sagę, a dopiero później sięgnąć po książki poboczne. To kolejność wydawnicza, która najłatwiej wprowadza w świat Geralta z Rivii i pozwala uniknąć spoilerów.
Wiedźmin – kolejność czytania książek
Nie trzeba układać lektury według chronologii wydarzeń w świecie przedstawionym. Dla osoby, która dopiero poznaje cykl Andrzeja Sapkowskiego, najlepsza jest kolejność, w jakiej książki rozwijały się jako seria. Najpierw opowiadania, potem główna saga, a na końcu dodatkowe historie.
| Tytuł | Rodzaj |
|---|---|
| „Ostatnie życzenie” | Zbiór opowiadań |
| „Miecz przeznaczenia” | Zbiór opowiadań |
| „Krew elfów” | I tom sagi |
| „Czas pogardy” | II tom sagi |
| „Chrzest ognia” | III tom sagi |
| „Wieża Jaskółki” | IV tom sagi |
| „Pani Jeziora” | V tom sagi |
| „Sezon burz” | Powieść poboczna |
| „Rozdroże kruków” | Powieść poboczna, prequel |
„Ostatnie życzenie” jest najlepszym pierwszym kontaktem z Geraltem. Zbiór przedstawia podstawowe zasady świata, charakter wiedźmińskiego fachu oraz ważne postacie, między innymi Jaskra i Yennefer. „Miecz przeznaczenia” rozwija te relacje i przygotowuje grunt pod wydarzenia opisane w sadze.
Dlaczego najpierw opowiadania?
Oba zbiory są czymś więcej niż dodatkiem do pięciu powieści. To właściwe wprowadzenie do cyklu. Krótsze historie pozwalają poznać styl Sapkowskiego, jego humor, sposób przetwarzania baśni oraz moralne dylematy, z którymi mierzy się Geralt z Rivii.
Opowiadania wprowadzają też bohaterów i pojęcia, które później nabierają większego znaczenia. Czytanie ich przed „Krwią elfów” sprawia, że wejście w rozbudowaną fabułę sagi jest płynniejsze. Nie trzeba wtedy od razu przyswajać rozbudowanej polityki świata, wielu królestw i licznych zależności między postaciami.
Jak czytać pięciotomową sagę?
Po opowiadaniach należy przejść do głównej części cyklu. Saga o Wiedźminie jest ciągłą historią, dlatego jej tomy trzeba czytać w ustalonej kolejności:
- „Krew elfów”
- „Czas pogardy”
- „Chrzest ognia”
- „Wieża Jaskółki”
- „Pani Jeziora”
Nie warto zaczynać od losowo wybranego tomu ani przestawiać kolejnych części według własnych teorii dotyczących chronologii. Każda powieść rozwija wydarzenia, relacje i konflikty z poprzedniej. Czytanie sagi po kolei najlepiej pokazuje także rozwój Geralta, Ciri oraz pozostałych ważnych bohaterów.
Co z „Sezonem burz” i „Rozdrożem kruków”?
Obie książki najlepiej zostawić na później, nawet jeśli ich akcja odnosi się do wcześniejszych etapów życia Geralta. Znajomość głównego cyklu pomaga właściwie odczytać ich miejsce w świecie i sprawia, że nie trzeba przerywać zasadniczej historii, by cofać się do wydarzeń pobocznych.
Najbezpieczniejsza zasada dla nowego czytelnika wygląda więc tak:
- „Sezon burz” – osobna powieść o Geralcie, najlepiej po ukończeniu pięciotomowej sagi.
- „Rozdroże kruków” – prequel dotyczący młodszych lat Geralta, również przeznaczony raczej dla osób znających już podstawowy cykl.
- „Coś się kończy, coś się zaczyna” – zbiór opowiadań, z których część ma luźniejszy związek z główną historią. Nie jest potrzebny do zrozumienia sagi.
- „Wiedźmin. Szpony i kły – antologia opowiadań innych autorów, a nie książka napisana przez Sapkowskiego.
Jeśli zależy Ci na prostym przejściu przez cykl bez chronologicznych łamigłówek, trzymaj się zasady: „Ostatnie życzenie” → „Miecz przeznaczenia” → saga → dodatki. To najbardziej czytelna ścieżka dla osoby, która po raz pierwszy sięga po książki Andrzeja Sapkowskiego.